Precz z Hipokratesem!

Spece od wszystkiego (czyli, mówiąc krótko, od dupy Maryni) z „Gościa niedzielnego” w najnowszym numerze tygodnika (piszę to 12 grudnia, a gazeta ma datę 13 — oczywiście wychodzi w piątki, ale stempel ma „niedzielny”) wzięli jako główny temat numeru… Nie, nie krzyże w szkołach, nie prześladowany Kościół tudzież żydomasonerię z UE. Tym razem obiektem ataku stała się… przysięga Hipokratesa.

Panu redaktorowi nie podoba się, że przysięgę lekarską rozpoczyna „niepoważna” inwokacja:
Przysięgam na Apollona lekarza, na Asklepiosa, Hygieję i Panaceję oraz na wszystkich bogów i boginie, biorąc ich na świadków (…)
Jakże współczesny lekarz może składać tak „niepoważną” i „bezbożną” przysięgę? No ale red. Dudała ma wyjście. Wycinamy początek przysięgi i wklejamy na to miejsce Boga Trójjedynego. I jak zbożnie już będzie. No ale też nie do końca.

Dlaczego? Bo lekarz przysięga że będzie chronił ludzkie życie. Redaktor Dudała biadoli jednak — „dlaczego nie od momentu poczęcia?” Potem jeszcze — jak przystało na poziom „Gościa niedzielnego”, bardzo inteligentnie — znęca się nad śmiesznym jego zdaniem fragmentem
„Nie będę operował chorych na kamicę, pozostawiając to ludziom zawodowo wykonującym ten zabieg.”
Historia historią, pogadać zawsze sobie można. Nie podejrzewam pana redaktora o rozumienie tego zdania, nawet odeń tego nie wymagam. Ale wtenczas lepiej milczeć, niż robić z siebie błazna.

Wniosek taki, że liczącą sobie 2600 lat przysięgę lekarską możemy wyrzucić do kosza, zwłaszcza że i tak „mało kto jej już dzisiaj używa”. I to też pana redaktora martwi. Więc o co chodzi? Z przysięgą źle (bo wzywa lekarz” bożków”), bez przysięgi też źle (bo jak jej lekarz nie złoży, to będzie mordował nienarodzone istotki i staruszków). Co tu robić. Szanowny redaktorze Dudała, proszę przyjąć ode mnie w darze nowy, mój własny tekst przysięgi:
„Przysięgam na Boga Wszechmogącego w Trójcy Jedynego, że będę bronił życia ludzkiego od momentu poczęcia do naturalnej śmierci. Na sali operacyjnej będzie wisiał krzyż. I będę pamiętał, że najważniejszą osobą w szpitalu jest ksiądz kapelan. Tak mi dopomóż Bóg.”

Może i krótko, ale jakże zwięźle i treściwie. Amen.

Co sądzisz o tym wpisie?
  • Genialny (1)
  • Świetny (3)
  • Niezły (1)
  • Kiepski (0)
  • Beznadziejny (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pogańska teologia, filozofia, kultura

Strona korzysta z ciasteczek (cookies)! Wiećej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij