Nasi i wasi Bogowie

Pogaństwo ma to do siebie, że jest niedogmatyczne, to znaczy można wyznawać różne poglądy i je dyskutować. Wolność dyskusji jest jednak niemożliwa do zrealizowania jeśli wszyscy tylko powtarzają, że różne poglądy są dopuszczalne. Aby dyskutować trzeba coś twierdzić.

 

Dlatego postanowiłem postawić sprawę jasno i spróbować wyrazić swój pogląd w kwestii, która już tu i ówdzie (tak naprawdę na wszystkich pogańskich forach jakie odwiedziłem korzystając ze świątecznej przerwy, a także na naszych blogach) dyskutowana: jak się mają do siebie bogowie poszczególnych panteonów.

 

Otóż aby na to pytanie odpowiedzieć trzeba zadać sobie pytanie: co decyduje o tożsamości Boga. Sądzę, że są trzy możliwości:

 

1. Imię = wzywam Zeusa tylko wtedy, gdy wzywam Boga o imieniu Zeus. Gdy używam imienia np. Perun, to już odnoszę się do zupełnie innego Boga.

 

2. Pochodzenie = gdy udaję się do sąsiedniego kraju, i tam przyzywają Boga pod innym imieniem, to uznaję, że jest to ten sam Bóg, jeśli wiem, że sąsiedzi są z nami spokrewnieni i ich koncepcje religijne mają to samo źródło.

 

3. Funkcja = niezależnie od imienia czy pochodzenia uznaję, że to ten sam Bóg, jeśli ma te same właściwości – kompetencje.

 

Konsekwencją poglądu 1) jest, że panteony są absolutnie nieprzekładalne. Moim zdaniem koncepcja ta jest nie do utrzymania, jeśli tylko uwzględni się naszą wiedzę o historii naszych religii. Dla przykładu – mówimy „religia Greków” – ale każde polis miało swoją własną wersję tej religii, a nawet używało innych imion dla swych Bogów, czasem Zeusa w ogóle nie wzywano tym imieniem tylko jednym z wielu przydomków.

 

Pozwolę sobie przytoczyć wypowiedź administratora forum hellenistai:

 

It’s also well-documented that many local epithets for deities, such as „Kypris” for Aphrodite, were actually the name of that deity in that region before being absorbed into the post-Christian ancient Hellenic „monoculture” created mostly by translators and archaeologists. In ancient times, it was far more common for deities to be referred to by regional epithets alone — and since these deities’ worship would vary slightly or immensely, depending on the region, well, it’s hard to say with any sense of „absolute truth” what even ancient interpretations of what the habit of syncretism was actually doing — that’s just basic logic.

 

To, co uważamy za religię grecką, czyli ustalony panteon, jest w zasadzie dziełem późniejszych intelektualistów i podróżników oraz dzisiejszych uczonych. Ale sądzę, że ta ich synteza nie była arbitralna – dostrzegli, że w różnych świątyniach czci się w zasadzie tych samych Bogów, natomiast z czasem nawarstwiły się różnice lokalne. Dlatego uważam, że nie należy tego odrzucać, zamykając się np. w religii Ateńczyków czy Spartan. Byłoby to sztuczne obstawać przy formach kultu Ateny, jakie istniały w Sparcie a odrzucać wszystko co pochodzi z Macedonii. Pomijam, że byłoby to praktycznie niewykonalne z powodu dostępnych źródeł.)

 

Ostatecznie odpowiada mi droga, która prowadzi pomiędzy skrajnościami. Intelektualiści starożytnego Rzymu wyznaczyli tu sensowny kierunek odważnie utożsamiając różnych Bogów.

 

Jak jednak daleko idące ujednolicanie jest uprawnione? Czy nie grozi nam wówczas wpadnięcie w wiccański duoteizm? Pierwszym logicznie nasuwającym się ograniczeniem jest to, które wynika z koncepcji 2) – takie utożsamienia byłyby więc uprawnione w ramach religii indoeuropejskich. Nie oznacza to oczywiście jakiegoś łączenia tych religii – chodzi mi o myślenie o innych panteonach. Zgadzam się tu z Rutiliusem, że poszczególne panteony są wartością ze względu na swą specyfikę. Ta specyfika polega na tym, że tym samym Bogom przysługują odmienne atrybuty zewnętrzne, ich natura wyrażana jest odmiennymi mitami, ale może polegać też na tym, że w niektórych panteonach nie dostrzega się pewnych aspektów niektórych Bogów, albo nawet, że niektórzy Bogowie nie występują w pewnych panteonach.

 

Ale postawiłbym tezę jeszcze mocniejszą. Możliwe, że mamy wspólnych Bogów nawet z Japończykami czy Indianami. Innymi słowy postrzegam panteony jako częściowo na siebie zachodzące. Bogowie nie są tym samym przywiązani do danego kawałka ziemi, ani nawet tylko do naszej Planety – jak słusznie zwrócił uwagę na forum Pacal II – nasza Ziemia jest tylko jednym ze światów – nie sądzę, aby władza Bogów ograniczała się tylko do niego. Ktoś powie, że prowadzi to do stopniowej redukcji liczby Bogów. Uważam, że nie – jeśli uwzględni się koncepcję 3) czyli funkcji. Nie można nie popadając w absurd utożsamiać Bogów o sprzecznych funkcjach, Bogowie są bowiem – jak głosi tytuł książki Timothy Jay Alexandra – Bogami rozumu.

 

Możliwe, że Bogów jest nieskończona liczba, ale nie oznacza to, że musimy koniecznie – na gruncie filozofii czy teologii – opierać się w ich odróżnianiu na samym imieniu czy lokalnej tradycji. Lokalna tradycja winna być naszym przewodnikiem w praktyce, kulcie, zewnętrznych formach, jaką wyraża nasza wiara. Formy te są dostosowane do naszych charakterów czy predyspozycji, ale sposób myślenia wykształcony przed tysiącami lat nie powinien krępować naszego myślenia. Sposób ten żywił się ówczesną wiedzą o świecie. Jeśli nie chcemy stać się żywym skansenem, nasz sposób myślenia musi żywić się naszą wiedzą o świecie – uwzględniając to Newtona, Drawina i Einsteina.

Co sądzisz o tym wpisie?
  • Genialny (0)
  • Świetny (1)
  • Niezły (0)
  • Kiepski (0)
  • Beznadziejny (0)

2 komentarze to "Nasi i wasi Bogowie"

  1. […] natury Bogów zaproponowane ostatnio przez Zaratustrę, czyli w zasadzie sprowadzenie ich do funkcji wydaje się bardzo atrakcyjne. Nie tylko pozwala […]

  2. […] natury Bogów zaproponowane ostatnio przez Zaratustrę, czyli w zasadzie sprowadzenie ich do funkcji wydaje się bardzo atrakcyjne. Nie tylko pozwala […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pogańska teologia, filozofia, kultura

Strona korzysta z ciasteczek (cookies)! Wiećej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij